Krzysztof

Krzysztof kilka lat temu dochodząc do wagi 130 kg wycofał się z życia towarzyskiego, nic nie potrafiło dać mu nawet najmniejszej przyjemności. Tylko niemy krzyk codziennie potwierdzał, że dopadła go przygnębiająca depresja. Czasami brakuje mu już siły, by walczyć ze swoją wagą, bo próbował tego już milion razy…